Croatia, czyli blog objazdowy – „Burza mózgów”

Tak więc, zaczyna się od ZERA!

13697198_1767352230174358_4642638344722544443_n

13775849_1767352206841027_4433122777248830052_n

13718812_1767352293507685_2313413619661505357_n

Witajcie!

Od naszego powrotu z wakacyjnych wojaży minęły już 4 dni, to najwyższy czas by ze spokojem ducha usiąść, powrócić myślami do samego początku i powspominać wszystkie wyraziste chwile.

Skąd pomysł na wyjazd???

„…było nas trzech, w każdym nas inna krew..” brzmią słowa piosenki. W zespole #lookstorerecords każdy jest z innej bajki, innym poglądem na świat, codziennymi obowiązkami, lecz mieliśmy jakieś swoje marzenia do spełnienia. Pewnego dnia, w dość ciepły wieczór, usiadłem z Miśkiem pod obleganą wśród młodzieży imitacją restauracji i wcinaliśmy lody Mc-fl.

Opowiadaliśmy sobie o swoich planach na następne miesiące, a że zbliżał się okres wakacyjny – wspomnień nadszedł czas. Z pamięci posypały się wspomnienia z obozów sportowych, wakacji w Grecji, posiadówek w górach i innych wyjazdów. Piękny czas lecz już dawno za nami. A co przed nami?

Każdy chłopak kiedyś pragnął pilotować jakiś większy pojazd np. wóz straży pożarnej, samolot, ciężarówkę, a w naszym przypadku padło na campera.Szybko skorzystaliśmy z uprzejmości w/w knajpy i natychmiastowo przebadaliśmy rynek wynajmu tych wozów w internecie. Jak szybko wpadliśmy w entuzjazm wyjazdowy, tak szybko kubeł zimnej wody, w postaci kosztów wynajmu i eksploatacji wozu, spadł nam na głowę. 🙁 

Jak to często bywa, zasiane ziarno zakiełkowało. Oznajmiliśmy sobie – nie możemy z tego zrezygnować! Jedziemy z pomysłem do Bartka! Od słów do czynów przeszliśmy bardzo szybko. Seria spotkań rozrywkowo – organizacyjnych zaowocowała.  Los padł na Francję, Lazurowe wybrzeże! 😀

Dnia 15.07.16r, na kiedy zaplanowaliśmy wyjazd, z rana pchała się na wokandę drzwiami i oknami informacja o zamachu we francuskiej Nicei, do której się najpierw wybieraliśmy. 

Najpierw konserwacja, później chwila przemyślenia. Po co pchać się w paszczę lwa? Atmosfera wakacji na wybrzeżu wygasła. Później szybka zmiana planów i padło na Chorwację! 😀

Co było dalej? Dowiecie się w następnej części bloga!

Nasze vlogi z wyjazdu ( link tutaj: )

Pozdrówki od LookStoreRecords,

Bastek

It starts from nothing

How did we come up with the idea of this journey?

Each and every one of us is different. We like different things and mostly have different point of view. But we also had dreams and we wanted for  them to come true. One day when I was hanging out with Michael in McDonals while eating ice cream we were talking reminiscently of all the sports camps that we were taking part in, holidays in Greece, trips in the mountains ect. It was amazing let me tell you. But it’s all behind us now. And what about the time that is ahead of us?

I can bet that every boy wanted to drive some sick machines in the past. Like fire truck, police car or even fly a plane. In our case we wanted to drive camper so that’s what we started to look for. But as much as we wanted it, it costed too much. So we gave up on an idea.

But it didn’t mean that we couldn’t go at all. Just not by camper. We went to Bartek and started to organize the trip. Cote d’Azur it was.

We were extremely happy and couldn’t wait especially that we had everything planned already. But the day before our trip there was an assassination in Nice and as the matter of fact it was supposed to be the first stop of our journey.

That’s when we changed our plans and – not to tempt fate – we decided to go to Croatia.

What happened next will be in the next part.

LookStoreRecords